Przez ostatnie tygodnie dzieci z naszych oddziałów dziecięcych działały jak mała, ale niezwykle zorganizowana ekipa wiosennych czarodziejów. Tydzień temu, w pierwszy dzień wiosny, oficjalnie zakończyliśmy nasze przygotowania — a było co świętować! Na zdjęciach (o, ile tam się dzieje!) zobaczyć można pełną gamę wiosennej aktywności — od twórczej, przez sportową, aż po… tradycyjno‑legendarną:
-
dzielnie sialiśmy nasiona kwiatów na szkolnym podwórku, wierząc głęboko, że każdy zasiany ziarenek to kolejny uśmiech wiosny.
-
tulipany i motyle z bibuły i plasteliny powstawały masowo — kolory latały wszędzie, a stoły wyglądały jak tęcza po remoncie.
-
żabie skoki trenowaliśmy z determinacją prawdziwych sportowców, a zajęcze susy ćwiczyliśmy tak energicznie, że zające z pobliskich łąk mogłyby się uczyć od nas techniki.
-
naszą własną łąkę pełną kwiatów wyczarowaliśmy wspólnie — bez podlewania, a jednak zakwitła!
… A na koniec stworzyliśmy klasową Marzannę — zimową pannę w wersji absolutnie uśmiechniętej i gotowej, by grzecznie ustąpić miejsca wiośnie. I co najważniejsze – nic jej się nie stało!
Podczas cotygodniowych spotkań zawsze towarzyszy nam mnóstwo śmiechu, radości i kreatywnego zamieszania. Zapraszamy do nas — trwają zapisy!


